Trasa WAW-VIE-TYO-VIE-WAW. Super połączenie, praktycznie z samolotu na samolot, bez zbędnego szwędania się po lotnisku w Wiedniu. Lot do Tokio bezbłędny 10/10 - wylot punktualnie, przyleciał przed czasem, do tego jedzenie super z opcją vege. Ale po przylocie niespodzianka - uszkodzony bagaż. Lot powrotny już tylko było gorzej - jedzenie gorsze, obsuwa w Wiedniu o 1h. Dodatkowo tłok w toaletach na lotnisku. Może Austrian za lotnisko nie odpowiada ale jednak wpływa to na komfort podróży.
Na minus też lądowania, zwłaszcza powrotne - piloci sporo ustępują umiejętnościom AirFrance czy Lotu.
Podsumowując ciekawa opcja do Tokio, jedno z szybszych połączeń ale jeszcze jest co poprawić.
Jak na razie miałem przyjemność podróżować OS na trasach WAW-VIE i VIE-FCO w Y. Wszystkie loty o czasie, obsługa sprawna, choć catering na pokładzie pozostawia trochę do życzenia- do wyboru oprócz napoi ciepłych/zimnych jedynie orzeszki lub tradycyjny austriacki Manner. Jedynie z WAW do VIE oferowali jeszcze jabłko. Na trasie WAW- VIE operowanej przez Tyrolean Dash-8 i lekko wysłużony Fokker 100. Z kolei do Rzymu leciałem A320 i B738- obie maszyny po retroficie i tutaj należy się kilka słów uwagi: nowe fotele Recaro takie same jak w LH, na trasach do 2 h można wytrzymać, nie jest aż tak źle jak niektórzy przedstawiają to w Internecie. Naprawdę sporo miejsca na nogi (choć i tak ja nie jestem dużego wzrostu). Stewki uśmiechnięte, serwis sprawny. Linia godna polecenia, choć odnoszę wrażenie, że ustępuje jednak sporo naszemu LO.
Na IST - VIE wysłużony Benek 737-700. Widać wiek, niemniej ma chociaż system rozrywki. Niestety, przez opóźnienie nie złapaliśmy połączenia w Wiedniu, więc szybkie czasy przesiadki w Wiedniu to mit. Musieliśmy zostać na noc i wszystkie plany w .... ;-)
Leciałem na trasie kraków-wiedeń-paryż-wiedeń-kraków. W związku z codeshare pierwsza noga austrian, powrót air france + eurolot.
Na trasie VIE-CDG autrian bije o głowę AF. W Austrian w boeingu były ekrany co kilka siedzeń, w trakcie lotu, leciały programy typu: ukryta kamera + jakaś kreskówka. Ponadto w przerwach wyświetlana była trasa lotu. Poczęstunek: dwa kawałki ciasta (babka piaskowa + murzynek), dobry wybór napoi. Powrót AF to: brak ekranów, poczęstunkiem małe ciasteczko.
Natomiast na trasie KRK-VIE atr-72, lot 55min, dostępne polskie gazety. Podobnie w eurolocie. Jednak na minus w austrian w tym przypadku poczęstunek: do wyboru jabłko lub mały wafelek milki, w eurolocie była kanapka.
zastanawia mnie jednak czy połączenie krk-vie-krk długo pociagnie: do wiednia zajętość ok.80%, ale powrót o 20:40 do krakowa: 16 osob na 64 miejsca...
Świetna obsługa i zawsze pewność lotu, nawet w trudnych warunkach klimatycznych dzięki Star Alliance.
Leciałem z Krakowa do Rzymu przez Wiedeń. Lot komfortowy, obsługa miła. Choć była przesiadka, to był bardzo krótki czas między lotami, nawet nie było czasu dobrze się rozejrzec po lotnisku wiedeńskim.
Co do powrotu - to ponieważ były śnieżyce, Austrian Airlines bezpłatnie skierował mnie do Lufthansy przez Monachium. Choć było dwugodzinne opóźnienie, to jednak doleciałem do Krakowa w wybranym terminie, podczas gdy wiele tanich linii lotniczych odwołało swoje wyloty z Rzymu.
Komentarze
doskonała klasa biznes VIE-DXB, czysty 777, express do kawy na wozku, kilka rodzajów do wyboru, menu a la carte, swietny kucharz.
Trasa WAW-VIE-TYO-VIE-WAW. Super połączenie, praktycznie z samolotu na samolot, bez zbędnego szwędania się po lotnisku w Wiedniu. Lot do Tokio bezbłędny 10/10 - wylot punktualnie, przyleciał przed czasem, do tego jedzenie super z opcją vege. Ale po przylocie niespodzianka - uszkodzony bagaż. Lot powrotny już tylko było gorzej - jedzenie gorsze, obsuwa w Wiedniu o 1h. Dodatkowo tłok w toaletach na lotnisku. Może Austrian za lotnisko nie odpowiada ale jednak wpływa to na komfort podróży.
Na minus też lądowania, zwłaszcza powrotne - piloci sporo ustępują umiejętnościom AirFrance czy Lotu.
Podsumowując ciekawa opcja do Tokio, jedno z szybszych połączeń ale jeszcze jest co poprawić.
Jak na razie miałem przyjemność podróżować OS na trasach WAW-VIE i VIE-FCO w Y. Wszystkie loty o czasie, obsługa sprawna, choć catering na pokładzie pozostawia trochę do życzenia- do wyboru oprócz napoi ciepłych/zimnych jedynie orzeszki lub tradycyjny austriacki Manner. Jedynie z WAW do VIE oferowali jeszcze jabłko. Na trasie WAW- VIE operowanej przez Tyrolean Dash-8 i lekko wysłużony Fokker 100. Z kolei do Rzymu leciałem A320 i B738- obie maszyny po retroficie i tutaj należy się kilka słów uwagi: nowe fotele Recaro takie same jak w LH, na trasach do 2 h można wytrzymać, nie jest aż tak źle jak niektórzy przedstawiają to w Internecie. Naprawdę sporo miejsca na nogi (choć i tak ja nie jestem dużego wzrostu). Stewki uśmiechnięte, serwis sprawny. Linia godna polecenia, choć odnoszę wrażenie, że ustępuje jednak sporo naszemu LO.
IST - VIE - WAW
Na IST - VIE wysłużony Benek 737-700. Widać wiek, niemniej ma chociaż system rozrywki. Niestety, przez opóźnienie nie złapaliśmy połączenia w Wiedniu, więc szybkie czasy przesiadki w Wiedniu to mit. Musieliśmy zostać na noc i wszystkie plany w .... ;-)
Leciałem na trasie kraków-wiedeń-paryż-wiedeń-kraków. W związku z codeshare pierwsza noga austrian, powrót air france + eurolot.
Na trasie VIE-CDG autrian bije o głowę AF. W Austrian w boeingu były ekrany co kilka siedzeń, w trakcie lotu, leciały programy typu: ukryta kamera + jakaś kreskówka. Ponadto w przerwach wyświetlana była trasa lotu. Poczęstunek: dwa kawałki ciasta (babka piaskowa + murzynek), dobry wybór napoi. Powrót AF to: brak ekranów, poczęstunkiem małe ciasteczko.
Natomiast na trasie KRK-VIE atr-72, lot 55min, dostępne polskie gazety. Podobnie w eurolocie. Jednak na minus w austrian w tym przypadku poczęstunek: do wyboru jabłko lub mały wafelek milki, w eurolocie była kanapka.
zastanawia mnie jednak czy połączenie krk-vie-krk długo pociagnie: do wiednia zajętość ok.80%, ale powrót o 20:40 do krakowa: 16 osob na 64 miejsca...
na długiej trasie w samolocie część siedzeń była zepsuta. Czyli - nie rozkładały się. Moje też. Poza tym - nieźle.
Dobra flota, punktualnosc. Fatalne posilki, obsluga taka sobie. Ceny tez srednie.
Dobra flota, punktualnosc. Fatalne posilki, obsluga taka sobie. Ceny tez srednie.
Świetna obsługa i zawsze pewność lotu, nawet w trudnych warunkach klimatycznych dzięki Star Alliance.
Leciałem z Krakowa do Rzymu przez Wiedeń. Lot komfortowy, obsługa miła. Choć była przesiadka, to był bardzo krótki czas między lotami, nawet nie było czasu dobrze się rozejrzec po lotnisku wiedeńskim.
Co do powrotu - to ponieważ były śnieżyce, Austrian Airlines bezpłatnie skierował mnie do Lufthansy przez Monachium. Choć było dwugodzinne opóźnienie, to jednak doleciałem do Krakowa w wybranym terminie, podczas gdy wiele tanich linii lotniczych odwołało swoje wyloty z Rzymu.
Dodaj nowy komentarz