Obrazek użytkownika suavero
Potężny moloch dla ludzi podróżujących "trzecią klasą" wszystko zautomatyzowane, wszędzie samoobsługa nawet do strefy zastrzeżonej, w przestrzeni tego terminala człowiek czuje się mały, wątły, słaby zdany tylko na własne siły, jeśli ci ich zabraknie giniesz (czyli nie lecisz) dosłownie prawo dżungli. To lotnisko dla ludzi silnych, którzy już z niejednego pieca (czytaj lotniska) chleb jedli. Jeśli się umiesz samodzielnie odnaleźć to wszystko jest w porządku. Z tego powodu o jedną gwiazdkę zaniżam ocenę. To tylko moje subiektywne odczucia.

Moja ocena lotniska:: 

6