Obrazek użytkownika Marcin Mandel
Jak ktoś wcześniej zauważył, "lotniska nie są projektowane do spędzania na nich nocy", ale są inne porty gdzie można w dużo bardziej ludzkich warunkach przeczekać nockę. Głośno, zimno i niewygodnie (oparcia, metalowe ławki bez żadnego materiału). Przeczekać można w części przylotów, w których co chwila otwierają się drzwi i czuć dym tytoniowy. Obsługa (ochrona; szczególnie jeden mały faszysta) nie znająca żadnego języka obcego przegania z "hali" odlotów dalej do "hali" przylotów. Pobudka o 4.30, panowie stukają w ściany i skutecznie budzą śpiące osoby. Jak na międzynarodowe lotnisko, z taką ilością połączeń to po prostu wstyd. Niewiele lepiej jest niestety na Malpensie czy Rzymie FCO. To chyba włoska specjalnośc..... Poza tym,są kabiny czyli spanie w wersji "low cost" (według lotniska) za jedyne 8 EUR/godz. Za nockę wyjdzie więc drozej niż nocleg w mieście.

Moja ocena lotniska:: 

3
days
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, a nie web-robotem i zapobiega wysyłaniu spamu.
CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.